Nocny time-lapse – wstęp

Cisza, spokój, rozgwieżdżone niebo…
Takie warunki zazwyczaj towarzyszą mi podczas nocnych wypadów fotograficznych. Ostatnim kierunkiem były Bory Tucholskie. I to dopiero był szok! Myślałem, że wyjeżdżając za miasto uwalniam się od tego zgiełku i hałasu cywilizacji. Ale nie… Dopiero w Borach zrozumiałem co to znaczy spokój. Cisza totalna, nawet wiatr milczał. A do tego nade mną piękne, bezchmurne niebo. Warunki sprzyjające odpoczynkowi, odprężeniu i regeneracji sił.

Continue reading